środa, 15 sierpnia 2012

moje motto: ' pierdol miłość. ' znów zostało uaktywnione!

Nic nie poradzimy na to że nasze życie jest kruche. My też jesteśmy kruchymi istotami, wystarczy tylko delikatny podmuch wiatru i sypiemy się jak popiół. Nie jesteśmy nieśmiertelni, bardzo łatwo można nas złamać.

Często nic mi nie dolega, nic oprócz totalnego bałaganu w psychice i awarii w uczuciach.

Wiesz co? Natychmiast się uśmiecham, gdy widzę wiadomość od ciebie. Nawet nie chodzi o to, co w niej jest,  tylko wspaniale wiedzieć, że właśnie o mnie myślałeś.

Nie chcę być spostrzegana jako kolejna zdesperowana nastolatka po stracie ukochanego, który i tak był zwykłym chujem!

Bo tak naprawdę każdy ma gdzieś to, co czujesz, o czym myślisz i to, że właśnie dławisz się łzami, więc skończ użalać się nad sobą i pokaż, że bez Nich również dasz sobie świetnie radę... po prostu graj.

*Chciałabym żeby niektórzy ludzie tęsknili za mną tak bardzo,jak ja tęsknię za nimi*

*To śmieszne, że kiedy przechodzę koło osoby za którą kiedyś oddałabym wszystko i traktowałam jak najlepszą  przyjaciółkę teraz się z nią nawet  nie witam, przechodzimy obok siebie bez słowa*

*Kawa stygnie.Uczucia gasną.Namiętność wietrzeje, a ludzie zwyczajnie odchodzą*

'Skupiłam się na jednym punkcie, zaledwie przez małą chwilę byłam tylko w jednym miejscu. Trwało to milisekundę, wyssało wszystkie możliwe doznania z tej jednej chwili. Zagubiłam się, barwy, odgłosy, zapachy, smaki, faktura otaczających mnie małych wielkich cudów stworzenia. Znalazłam porządek, wszystko włożyłam na siebie, przedmieścia wielkiego miasta, słoneczny dzień, ciepło, ale nie gorąco. Czuć lekką wilgoć powietrza, beton w dole, niebo w górze, lecz po prawej zieleń. Drzewo rosnące na gruzach domu, symbol zwycięstwa, mam coś w ręce? Winogrono? To wszystko co złapałam, reszta nieuchwytna wymknęło mi się. Tak! miałam przez chwilę ciało...'

czekałabym, gdybym miała pewność, że mam na co.

Słucham piosenki którą razem śpiewaliśmy w samochodzie.
Pamiętasz? Motyle, zeszłe lato?
Puszczam ją ciągle, tak jak wtedy gdy byliśmy razem.

To nie chodzi o to że jesteś przystojny. Przecież jest tylu ładniejszych od Ciebie. To nie chodzi o to że masz poczucie humoru przecież tylu innych tez go ma. I to nawet nie o to że umiesz i znasz się na wszystkim. A wiec o co? Jesteś niby taki sam jak inni a to właśnie Ciebie kocham i nie potrafie przestać. Jesteś jak magnes.Przyciągasz mnie gdziekolwiek byś byl.

Czasami jedna osoba sprawia że świat staje się lepszy. < 3

A jeżeli powiem Ci , że jesteś dla mnie wszystkim? Każdym nowym dniem, każdym porankiem, czułym słowem, tchnieniem? Jeżeli powiem Ci, że jesteś dla mnie wszystkim co mam...? Uśmiechniesz się ?

problem jest w tym, że ty frajerze traktujesz tego kogo kochasz z tym samym szacunkiem, jak tego kogo zaliczasz.

Może to ja byłam w jakiś sposób inna, a może on, ale w tym momencie było to nieważne.

była zima, 4 rano. siedzieli obaj u niej w salonie. po chwili ona zapytała. - kochasz mnie? - oczywiście, że kocham! - udowodnij. wyszedł z domu. wrócił po 15 minutach z kwiatami. - nadal uważasz, że Cię nie kocham? wybełkotał. - skąd ty.. skąd w ogóle znalazłeś kwiaty o tej godzinie, zimą? - czego się nie robi dla miłości, kochanie. odpowiedział i zamknął jej usta pocałunkiem.

Przestań człowieku, odrzuć te myśli chore, podnieś głowę, okoliczności są wyjątkowe. Damy rade, bo nie damy się skłócić, nie będziemy słuchać ludzi, którzy sami są głusi, chociaż słyszą i chociaż patrzą, to nie widzą.

Co Ty pieprzysz? Stereotypy? Nie kieruj się nimi wcale. Rozumiesz? Miej własne, obiektywne zdanie .

najgorzej jest wtedy kiedy odtrącasz naprawde fajnego chłopaka , tylko dlatego że w głowie siedzi ci dupek który cie zranił .

nie spodziewałam się, że na tak długo pozostaniesz w mojej głowie, że będziesz wypełniał każdą sekundę mojego życia.

Idealny facet to nie taki, który jest idealny. To taki, przy którym wszystkie ideały przestają się liczyć.

Za każdym razem kiedy zobaczę jego uśmiech, uświadamiam sobie, że moje uczucia są jakieś pojebane.

teraz Ci pokaże, że przez kilka twoich banalnych komplementów i parę uśmiechów nie poderwiesz każdej. Teraz ja sprawię, że poczujesz co znaczy złamane serce. Trafiłeś na godną przeciwniczkę. ♥

i ogłaszam wszem , i wobec , że od dziś , zmieniam się i swoje nastawienie do świata . Będę chłodna i bez uczuć . będę mniej naiwna . Będę kierowała się tylko i wyłącznie rozumem a nie sercem . będę kłamała i oszukiwała , łamała serca i wywoływała łzy . Tak , nauczyłam się od Ciebie ♥

inne będą nasze dni, adresy, telefony... kiedyś, po latach spotkasz mnie, idąc na przykład z żoną. kiedy się ukłonisz, no to spojrzę uśmiechnięta. twoja żona spyta: `kto to?` powiesz: `nie pamiętam...♥

Jeżeli zaczyna ci na kimś zależeć, to lepiej od razu strzel sobie w łeb. Na pewno będzie mniej bolało..

stali na chodniku, wcale nie było romantycznie. ale wystarczyło, żeby ją przytulił i pocałował choćby w policzek. poczuła się jak w filmie.

siedziała w wannie pełnej piany ze słuchawkami w uszach. nuciła pod nosem, że ma wyjebane, ale w sercu czuła że jest najsamotniejszą osobą na świecie .

Czasami jest tak, że brakuje nam czegoś, ale sami nie wiemy czego. W poszukiwaniu pożądanego elementu, gubimy bezpowrotnie malutkie chwile, które spajając się w jedną całość tworzyłyby jeden ogrom szczęścia.

Kocham momenty, kiedy w powietrzu czuć tylko błogą namiętność.

Są takie piosenki przy których zatykasz uszy i zdjęcia dla których zamykasz oczy. Są też zapachy, których wolisz nie pamiętać oraz usta, dla których zrezygnowałabyś ze świata.

Nigdy nie dziel się szczęściem. Nie mów skąd je masz i co sprawiło, że się uśmiechasz. Ludzie, to jebani egoiści i będą chcieli Ci to odebrać, pamiętaj.

nie jestem typową laską nie kręcę włosów na wałki nie krzyczę na widok ślicznych butów nie noszę w torebce pięciu odcieni błyszczyków. nie jestem typowo piękna i nad wyraz kobieca, ale potrafię kochać, bezgranicznie. !

nie muszę być pod wpływem alkoholu, ani żadnych grzybków halucynogennych, aby stanąć na balkonie w środku nocy i zacząć krzyczeć do nieba, jak bardzo Cie kocham.

A to, co płynie mi z oczu, to ostatnia łza. Ostatni raz tutaj, kurwa, padam by wstać.

Bo widzisz, kiedy już będę mogła oddychać, to trzeba będzie żyć, a ja tak bardzo boję się życia.

Miłość? - Nieważne czy poznaliście się w internecie czy na mieście. Kilometry - Nieważne czy jest ich 10 czy 600. Wiek - Nieważne czy dzieli was 6 lat czy 15. Uczucie - W miłości jest najważniejsze. ♥

Celem dzisiejszego dnia jest przetrwać ten syf i wyjść z niego z uniesioną głową.

W kieszeni zamiast monet noszę marzenia.

Błądzę myślami po krainie wspomnień, szukając miejsca, gdzie o tym wszystkim zapomnę .

Pieprzyć tych , którzy każą Ci się zmieniać. Albo zaakceptują Cię taką jaka jesteś , albo niech spierdalają. Proste.

Czuję że nadszedł czas by uporządkować swoje życie , wyrzucić niepotrzebnych ludzi i iść do przodu.

Pamiętaj fakt to fakt, a brednia to brednia. Jedna jest racja, tak jak miłość jest jedna.

Co nas nie zabije, wróci, żeby dobić.

miłość nie daje i nigdy nie dawała szczęścia. Wręcz przeciwnie, zawsze jest niepokojem, polem bitwy, ciągiem bezsennych nocy, podczas których zadajemy sobie mnóstwo pytań, dręczą nas wątpliwości.

napisał. zaczęłam zgrywać zimną i arogancką. cholera, tęskniłam, jasne. ale chciałam, żeby czegoś się nauczył. nawet, jeśli to miało odbywać się moim kosztem.

Nie ma ludzi gorszych czy lepszych . są tacy, którzy chcą Ci pomoc albo chcą Ci dopieprzyć.

czasem poprostu chciałabym wrócić do czasów wczesnego dzieciństwa, kiedy słowo 'gówno' było największym przekleństwem, jedynym zmartwieniem były potwory wychodzące z szafy, a ulubionym zajęciem ustawianie życia lalkom barbie.

nie krępuj się, rób mi dalej burdel w głowie. po cholerę się przejmować, nie?

Nie ukrywam. Każdego wieczoru patrzę na wyświetlacz telefonu. Z tą chora nadzieją, że o mnie pamiętasz i napiszesz tak jak kiedyś .

nie musisz mnie lubić. nie jestem statusem na facebooku.

Księżniczka wyszła z bajki by jarać zioło i palić fajki.

Pisząc codziennie daty na marginesie zastanawiam się, czy którakolwiek może wiele znaczyć dla mnie w życiu.

za mało Cię znam by mówić Ci “kocham”, za mocno Cię kocham by przestać Cię znać.

jesteś mi potrzebny żebym mogła nakurwiać szczęściem.

"Kiedy naprawdę zapragniesz miłości - będzie ona czekać na ciebie" < 3

Gdzieś na końcu zeszytu było napisane ; 'przecież kiedyś musi być dobrze'.

zapomnisz mnie ? - prędzej zapomne jak sie oddycha. . ♥

Mężczyzno . ! jeśli kobieta Cię nienawidzi , musiała Cię kiedyś kochać .

Przecież mam wszystko. Mam chłopaka , którego kocham , a on mnie. Mam przyjaciół. Mam ludzi , bez których nie dałabym rady. Powiedz czego mi jeszcze brakuje. Powiedz czego chcę i czego oczekuje. Powiedz mi to kurwa , bo ja nie wiem. Błądzę , tak w kółko.

Mówimy, ze nie jesteśmy przesądni, jednak gdy trafi nam się pozytywny i właściwy do sytuacji napis na Tymbarku, uparcie wierzymy, że się spełni.

Są ta­cy, którzy uciekają od cier­pienia miłości. Kocha­li, za­wied­li się i nie chcą już ni­kogo kochać, ni­komu służyć, ni­komu po­magać. Ta­ka sa­mot­ność jest straszna, bo człowiek uciekając od miłości, ucieka od sa­mego życia. Za­myka się w sobie.

Chciałabym w końcu znaleźć chłopaka, którego będę kochać z wzajemnością. Nie będę od niego oczekiwać ciągłych rozmów, SMS-ów, chcę po prostu aby był. Aby mnie rozumiał, żeby nie liczyła się dla niego żadna inna dziewczyna. Potrzebuję silnych, delikatnych, a zarazem konkretnych męskich ramion.

Żyję ze świadomością, że ten świat mnie raczej niszczy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz